Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Buraki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Buraki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 kwietnia 2019

Krem z buraczków

Bardzo lubię zupy w postaci kremów. Takie małe co nieco, gorące i przy tym pełne smaku. Preferuję te nieskomplikowane, których przygotowanie wymaga dosłownie kilkunastu minut. Zawsze też warto mieć przygotowany zapas esencjonalnego rosołu lub wywaru warzywnego w lodówce.

Na krem z buraczków potrzebujemy:

0,6 kg buraczków ćwikłowych
0,7 l rosołu lub wywaru z warzyw
4 łyżki wyłuskanych ziaren słonecznika
4 łyżeczki śmietany
świeża rzeżucha
sól, pieprz

Buraczki dokładnie myjemy pod bieżącą wodą, obieramy, kroimy na mniejsze kawałki i gotujemy w niewielkiej ilości wody. Gdy zmiękną miksujemy i podlewamy rosołem lub wywarem. Doprawiamy solą i pieprzem. Ziarna słonecznika prażymy na suchej patelni, rzeżuchę siekamy. Krem rozlewamy do miseczek. Każdą porcję ozdabiamy kleksem gęstej śmietany, obsypujemy prażonym ziarnem i rzeżuchą.




Z podanej ilości składników otrzymamy danie dla 4-5 osób. Nie jest ono jakoś przesadnie sycące, ale potrafi zaspokoić pierwszy głód. Polecam jako zupę w ramach obiadu dwudaniowego ;)


Smacznego!







wtorek, 27 sierpnia 2013

Zakwas z buraków

Źródło: Internet


Zakwas buraczany jest świetną podstawą chłodników wschodnich i zup podawanych na ciepło: barszczy czy zup jarzynowych. Przepis, który bardzo spodobał się Ciotce Chichotce pochodzi zza naszej wschodniej granicy. Jest typowy dla kuchni rosyjskiej, ale nie tylko. Kuchnia rosyjska zresztą słynie z pożywnych, sycących zup, zaś zakwas buraczany jest bardzo zdrowy i korzystnie wpływa na przemianę materii. O zupach w kuchni rosyjskiej może innym razem. Dziś przepis podstawowy, czyli zakwas :)





Zakwas buraczany

2 kg niezbyt dużych buraków
20 g cukru
10 g skórek z razowego chleba
2,6 l przegotowanej wody

Buraki obieramy, płuczemy. 40 dkg buraków kroimy na plasterki i układamy na przemian z całymi buraczkami w dużym słoju a jeszcze lepiej w kamiennym garnku. Zalewamy przegotowaną, ale wystudzoną wodą i na wierzchu kładziemy skórkę razowego chleba. Garnek czy słój obwiązujemy lnianą ściereczką i odstawiamy do fermentacji na 3-4 dni. Po tym czasie zalewę przecedzamy, rozlewamy do butelek, zakręcamy je i odstawiamy w chłodne miejsce.

Taki zakwas można przechowywać bardzo długo, ale w temperaturze nie wyższej niż 5 stopni. W warunkach domowych można nieduże ilości zakwasu trzymać po prostu w lodówce. Dla większych ilości przydałaby się jakaś zimna piwniczka lub pasteryzacja :) We Wsiowej Kuchni aktualnie robi się zakwas na swojski barszcz czerwony z pierogami i rosyjską solankę. Zostanie on zapakowany w butelki o pojemności 0,33l, bo takie są najwygodniejsze w użyciu i wstawiony do lodówki.