Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rzeżucha pieprzowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rzeżucha pieprzowa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 marca 2017

Zamiast mizerii - ziarnopłon w jogurcie

Dziś było wyjątkowo ciepło. Spacer zamienił się w prawdziwą wyprawę i choć człowiek głodny, to tak za bardzo nie chce mu się stać przy kuchni. Mimo wszystko z takich wypraw można wrócić naprawdę zmęczoną ;) No dobrze, ale co tu zrobić, żeby się najeść a nie narobić? Może jogurt ziołowy? No cóż, trzeba zagospodarować to, co akurat jest pod ręką:




Ziarnopłon z jogurcie


2 szklanki ziarnopłonu (listki zrywane z roślinek PRZED KWITNIENIEM!)
1 łyżka siekanej rzeżuchy
1 jabłko (np. jonagold)
0,5 litra jogurtu typu greckiego
sól pokrzywowa, pieprz kolorowy


Opłukany i osuszony ziarnopłon grubo siekamy i przekładamy do salaterki. Dodajemy posiekaną rzeżuchę, obrane i pokrojone w drobną kostkę jabłko. Składniki mieszamy z jogurtem podprawionym solą pokrzywową i kolorowym pieprzem.





Tak przygotowany jogurt świetnie zastąpi tradycyjną zupę lub np. mizerię podawaną do ziemniaków czy mięsa. Smacznego!




poniedziałek, 6 lutego 2017

Paluszki pszenno-żołędziowe z dipem czosnkowym


Zabawy mąką żołędziową ciąg dalszy :) Podano paluszki pszenno-żołędziowe, solone. Idealnym dodatkiem okazał się dip, czyli gęsty sos twarogowy.

Paluszki pszenno-żołędziowe

20 dkg mąki pszennej 450
10 dkg mąki żołędziowej
2 łyżki oleju kokosowego lub smalcu
1/2 łyżeczki sody
woda (do ciasta i do posmarowania)

Zagniatamy ciasto i odstawiamy je pod przykryciem na 20 minut. Po tym czasie wałkujemy na cienko i wykładamy na blachę. Już na blasze kroimy na paski jednakowej szerokości, smarujemy je wodą i posypujemy grubą solą. Pieczemy krótko, do lekkiego zrumienienia (trzeba pilnować, bo ciasto jest ciemne) w piekarniku nagrzanym do około 180 stopni.




Dip twarogowo-czosnkowym z rzeżuchą

20 dkg twarogu półtłustego
20 dkg śmietany 18%
2 ząbki czosnku
dwie łyżki siekanej rzeżuchy

Twaróg, śmietanę i czosnek przeciśnięty przez praskę miksujemy na gładko. Można dodać śmietany więcej lub mniej, żeby uzyskać mniej  lub bardziej gęsty dip. Na koniec mieszamy z rzeżuchą. Soli nie dodajemy, bo paluszki są słone.






Dip przekładamy do miseczek (dla każdego oddzielna  miseczka z sosem). Paluszki zjadamy nabierając na nie dip w ilości, jakiej sobie życzą nasze brzuszki ;) Idealna przekąska i danie barowe.


Smacznego :)






wtorek, 6 września 2016

Pikantna zupa rybna


Dziś na stół podano pikantną zupę rybną z dynią, kaszą jaglaną i egzotycznymi ziołami - rzeżuchą pieprzową i miętą rybią. Chciałam koniecznie wypróbować zakupione niedawno zioła, zatem wymyśliłam sobie taką własnie zupę a w niej wszystko, co lubię. Okazało się, że rzeżucha rzeczywiście jest pikantna zaś mięta rybna pachnie i smakuje... rybą. Sprawdziły się idealnie w tym połączeniu smaków. Danie okazałe się sycąca, smaczne. Uwaga - mocno rozgrzewa :)





Zupa rybna

0,5 l wody
0,5 l tłustego rosołu
20 dag dowolnej ryby morskiej
20 - 30 dag obranej dyni muskat
dwie łyżki kaszy jaglanej
po kilka liści rzeżuchy pieprzowej i mięty rybiej
sól, pieprz, ostra papryka

W wodzie rozgotować dynię. Dodać rosół, kawałki ryby i wsypać kaszę jaglaną. Gotować kilkanaście minut na małym ogniu. Dodać zioła i przyprawy i jeszcze chwilę gotować do miękkości ryby. Zupę podawać samą - bez dodatków - lub z płaskimi chlebkami żytnimi (przepis na chlebki niedługo), obficie posypaną pieprzem.





Do zupy nie dodaje się ziemniaków. Tradycjonalistom proponuję podać je na drugie danie wraz z bukietem innych warzyw gotowanych na parze, polane roztopionym masłem. Zupa jest gęsta i sycąca, zatem drugie danie nie powinno być ciężkie, raczej lekkostrawne i równie kolorowe ;) Na przykład takie:





Smacznego :)